Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowo. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2015

Na przekór jesieni

Dzisiaj pierwszy dzień jesieni, wiecie? A ja się tak ładwo nie dam! Nie poddam się! W mojej duszy wciąż grzeje ciepełko i przyjemny letni wietrzyk, i letni deszcz, który uwielbiam!

Dlatego na przekór jesieni neony! Kolorowe, żywe i wesołe neony :D


poniedziałek, 7 września 2015

Kolorowe nitki ciągutkowe

Cześć miśki!

Marzą mi się ostatnio glitterki i brokaciki... (I na nowe lakiery też, ale ostatnimi dniami troszkę zainwestowałam w hybrydy i akcesoria do nich potrzebne, także wiecie...) .To jest w ogóle takie pokręcone, że u kogoś super, że smaczka na nie niby mam, ale jakoś na własnych pazurach daleko mi do realizacji. Ale za namową Mary (kusicielka!) idą do mnie klipsy do ściągania hybryd, także może niedługo się to zmieni :)

Dzisiaj mani takie dziwne, bo bez stempli. I bez naklejek. I w ogóle prawie bez niczego. Przewinęło mi się kilka razy przed oczyma, wrzucone w folder z inspiracjami. Dziś mani ciągutkowe! (jak krówki! :)


niedziela, 2 sierpnia 2015

Twin mani z Trii

Znacie Trii? Na pewno znacie :) Powiem Wam w tajemnicy, że to właśnie Ona jest inicjatorką Twin mani, o którym będzie dzisiejszy post!

sobota, 1 sierpnia 2015

Różowe galaxy

Witam, cześć i czołem! 

Pogoda w trójmieście ostatnimi dniami nie rozpieszcza, ale to nic! Moje dnie wypełnione są teraz szukaniem pracy i nadrabianiem zaległości książkowych :) A wy jak spędzacie te letnie dni? Macie wakacje, urlop czy ciężko pracujecie?

Na pazurkach dziś galaxy. Nie takie prawdziwe, ale to pierwsze co przyszło mi na myśl po zmalowaniu. 

czwartek, 2 lipca 2015

Tropikalne stemple na tropikalne temperatury

Hej misiaczki,

Mam rozkosznego newsa na dzisiaj! W KOŃCU wydziergałam moją pracę magisterską, poleciała właśnie do promotora: będzie czytał, wytykał błędy i oceniał. A mi zostało jeszcze do napisania wstęp i zakończenie, i jakieś pomniejsze bajery. Ale damy radę, już zdecydowanie bliżej niż dalej :D

Tak cudownie się składa, że mani, które chce dziś pokazać, również jest mega wesołe i energetyczne :D

Chyba się powtórzę, ale uwielbiam gradienty w żywych kolorach w połączeniu ze stemplami. Czy może być coś piękniejszego i milszego dla oka? :D No nie licząc oczywiście robótek ręcznych, ale do tych (jak na razie) mam 2 lewe ręce ^^


niedziela, 31 maja 2015

Łowy z Aliexpress: płytka JQ-22

Jak tylko zobaczyłam tę płytkę na jednej z aukcji Aliexpress za zawrotną cenę 0,50$/szt. wiedziałam, że będzie moja. Urzekły mnie te kwiaty, te zawijasy i tęcza.

I wizję w głowie też miałam. Lekko, w jasnych kolorach, tak wiosennie. Ale nie wiem czy ostatecznie tak wyszło... Niby jest baza w jasnych kolorach, ale o wykończeniu granitowym. Do tego pozostawione bez błyszczącego coatu - same zobaczcie jak się prezentuje.

czwartek, 28 maja 2015

Holo fale

Mam coś dziś zły dzień. Zrobiłam boski oczoj*bny gradient nowymi neonkami (neonkami chwaliłam się już na fejsie, dokładnie o tutaj :)), ale aparat zeżarł mi kolory. Poza tym jedna odstająca skórka psuje mi wszystkie zdjęcia. I oczywiście top rozmazał mi stemple. Miał być nowy szablon bloga, a wciąż go nie ma. Pomalowałabym paznokcie, ale szkoda mi obecnych. Mam ochotę na czekoladę. Albo lody. Albo gorącego murzynka z lodami. Ehh..

Na uspokojenie złości o nic zimne fale, szumiące w oddali. Gorący piasek i słońce. Wsłuchajcie się w szum fal. Holo fal :)

niedziela, 17 maja 2015

Miętowe twory

Czy Wam również czas tak szybko ucieka między palcami? Przed chwilą zaczynał się marzec, a już mamy połowę maja! Zaczynają się egzaminy/ zaliczenia, do tego oddech promotora na plecach i zbliżający się egzamin z angielskiego. Między czasie jednak trzeba znaleźć czas dla siebie, prawda? 

Kilka dni temu usiadłam z pustką w głowie. Wybrałam kilka przypadkowych lakierów, poprosiłam chłopaka o wybranie płytki... Co z tego wyszło? Zobaczcie same!

czwartek, 14 maja 2015

To już ostatni tydzień Projektu SM - dowolne

6 tygodni minęło jak z bicza strzelił. Mimo początkowej niechęci czy obaw, zdecydowanie nie żałuję, że podjęłam się wyzwania. Mam wrażenie, że moje zdolności w kwestii stemplowania nieco wzrosły (choć nadal nie potrafię stemplować prosto :D), a na pewno moja kolekcja płytek wzrosła co najmniej 3-krotnie. Wszelkie podziękowania należą się oczywiście Red Rouge, które podjęła się organizacji oraz cotygodniowych inspiracji. Nie zapominając już o ogarnięciu niesfornych uczestniczek, których wszystkie prace możecie zobaczyć TUTAJ :)

A więc przed Wami moje zdobienie na ostatni tydzień. Wesoły, kolorowy, w sam raz na kapryśną pogodę. Nosiłam z prawdziwą przyjemnością :)

środa, 6 maja 2015

Pogrzebana pod kopytami - 5 tydzień Projektu SM

Motyw zwierzęcy totalnie mnie pokonał. A może to po prostu nie był mój dzień? Pazurki, jak na moje oko, wyszły ZBYT. Zbyt mocne kolory, zbyt przerysowane. Winę mogę zrzucić na a) brak odpowiednich płytek lub b) kompletny brak pomysłu. No chyba, że to wina niezbyt lubianej czerwieni. W sumie to była kumulacja... I moja wina. Wiec bez dłuższego gadania pokazuje co następuje....

wtorek, 2 grudnia 2014

Letnie króliczki

Wiecie, że już mamy grudzień? Za kilka dni Mikołajki, potem raz dwa zleci do świąt... Jak co roku nie mam pojęcia co kupić bliskim, a na dodatek prawie cały czas trzęsę się z zimna. Do kitu z taką pogodą! Czekam na wiosnę :)

Na przekór wszystkiemu dodaję dziś typowo letnie zdobienie z słonecznej i ciepłej sesji. 

piątek, 22 sierpnia 2014

Kilka słów, sporo zdjęć

To nie jest tak, że założyłam bloga i teraz nic nie publikuję, bo nie maluje paznokci. Albo bo mi się nie chce.

Nie pokazuję nic, bo żadne z moich dotychczasowych zdobień nie jest wystarczająco dobre, by móc pokazać je publicznie.

Założyłam bloga, by sama się szkolić i doszkalać, chiałabym od razu być perfekcjonistką i pokazywać perfekcyjne manicure. A nie tylko jakieś pitu pitu.

Na potwierdzenie wrzucam kilka fotek 'not good enough' zdobień.


środa, 9 lipca 2014

Naciapany zachód słońca

Nie miałam dziś weny. Kompletnie. Nic a nic. Zmyłam poprzedni mani i pustka. Usiadłam więc przed moimi lakierami i myślę... I myślę... I wymyśliłam!

Miało być pięknie. Jasne tło, a na nim takie bąbelki, jakby odcinki po nakrętce soku pozostawione na obrusie. Wizję miałam piękną... a co z niej wyszło - zobaczcie sami.