Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2015

Słodycze dla Elizy! czyli pierwszy tydzień projektu

Jestem. Zakichana, zasmarkana, ale jestem. Niech żyją studia podyplomowe jako odskocznia od pracy. Jupi! Mózg wycieka mi uszami. 

Panokcie. Tak. O tym miałam pisać. Eliza organizuje projekt, ale to pewnie wszystkie doskonale wiecie. W pierwszym tygodniu tematem przewodnim są słodycze. Osobiście jestem wielką fanką, ale w brzuszku, a nie na paznokciach. Ale nic to - są! W ostatnim momencie się chyba wyrobiłam, bo malowałam pazurki wczoraj w nocy ^^ 

wtorek, 22 września 2015

Konkursowe słodziaki

Hybrydy zdecydowanie rozleniwiają człowieka. Trwały manicure bez odprysków, lśniący tak samo jak pierwszego dnia nie skłania do zmieniania mani co 2 dni. Bardzo wygodne rozwiązanie, zdecydowanie :)

Jednakże z hybrydami na razie koniec, zasmarkana i zakatarzona wracam do tradycyjnych lakierów. Na początek zdobienie, które zrobiłam na konkurs u Trii, może widziałyście je już na Jej blogu :)

środa, 2 września 2015

Obronione!


Troszkę mnie tu zabrakło ostatnio... Zaczęło się od złamanego paznokcia, przez upały, zepsuty komputer, urodziny i pobyt w domu rodzinnym. A już myślałam, że w sierpniu pobiję mój rekord postów w miesiącu w ilości 9 sztuk. No cóż, może w tym miesiącu się uda :)

Jakie plany na wrzesień? Na razie jestem na bezrobociu, troszkę znów będę w rozjazdach. Posta z nowościami sierpniowymi nie będzie, bo kupiłam tylko zmywacz do paznokci bazę peel off z BPS, która przyszła do mnie potłuczona :/ Myślicie, że warto to gdzieś reklamować?

Pokażę Wam dziś mani, które miałam na obronie. Czułam się w nich zdecydowanie rewelacyjnie! 


środa, 12 sierpnia 2015

Bąbelkowo

Wysokie temperatury sprawiają, że nie mam ostatnio ochoty na nic, a szczególnie na siedzenie przy komputerze. Zdecydowanie bardziej preferuje spotkania z książką w cieniu i szklaneczką czegoś zimniejszego :) Lubicie takie upały? Jak dla mnie to zdecydowanie too high!

Dziś mam dla Was takie o bąbelki. Są naklejki i stempelki, i saran wrap, i nawet znajdzie się miejsce dla gradientu. Taki misz masz :)


sobota, 1 sierpnia 2015

Różowe galaxy

Witam, cześć i czołem! 

Pogoda w trójmieście ostatnimi dniami nie rozpieszcza, ale to nic! Moje dnie wypełnione są teraz szukaniem pracy i nadrabianiem zaległości książkowych :) A wy jak spędzacie te letnie dni? Macie wakacje, urlop czy ciężko pracujecie?

Na pazurkach dziś galaxy. Nie takie prawdziwe, ale to pierwsze co przyszło mi na myśl po zmalowaniu. 

sobota, 18 lipca 2015

Różowe water marble

Wiecie, że to już 51. post na blogu? Aż sama się zdziwiłam, że tak szybko zleciało... I nawet blog już miał swoją rocznicę, co nie jest aż tak dziwne zwracając uwagę na fakt, iż moje początki trwały w sumie aż do kwietnia tego roku. Bo co to za blog kiedy publikowane są 1, max 2 posty miesięcznie? Ale cieszę się, że tak się rozwinęło i teraz idzie mi troszkę lepiej :)) Chyba się troszkę wciągnęłam :D

Na pazurkach water marble. Mimo całego bałaganu lubię te metodę. Dziewczyny na innych blogach potrafią cuda wyczarować, mi wychodzi raz lepiej, raz gorzej, ale się nie poddaję. Także dziś na różowo i do tego w towazystwie elity: Orly, Esie i China Glaze (moje jedyne egzemplarze swoją drogą :P)


piątek, 10 lipca 2015

Różowa pepitka (BP-L 006)

Gdy tylko zobaczyłam tę płytkę oczy mi się zaświeciły i mówiły "Muszę ją mieć". Oczyma wyobraźni widziałam ją w milionach zdobień zarówno jako tło, jak i temat przewodni. Niestety w momencie, gdy płytka wpadła mi w łapki nie miałam zupełnie pojęcia co z nią zrobić. W żadnym wypadku to nie jest wina płytki, o nie! Uprzejmie uciekła mi wena :)


poniedziałek, 8 czerwca 2015

niedziela, 17 maja 2015

Miętowe twory

Czy Wam również czas tak szybko ucieka między palcami? Przed chwilą zaczynał się marzec, a już mamy połowę maja! Zaczynają się egzaminy/ zaliczenia, do tego oddech promotora na plecach i zbliżający się egzamin z angielskiego. Między czasie jednak trzeba znaleźć czas dla siebie, prawda? 

Kilka dni temu usiadłam z pustką w głowie. Wybrałam kilka przypadkowych lakierów, poprosiłam chłopaka o wybranie płytki... Co z tego wyszło? Zobaczcie same!

wtorek, 2 grudnia 2014

Letnie króliczki

Wiecie, że już mamy grudzień? Za kilka dni Mikołajki, potem raz dwa zleci do świąt... Jak co roku nie mam pojęcia co kupić bliskim, a na dodatek prawie cały czas trzęsę się z zimna. Do kitu z taką pogodą! Czekam na wiosnę :)

Na przekór wszystkiemu dodaję dziś typowo letnie zdobienie z słonecznej i ciepłej sesji. 

piątek, 1 sierpnia 2014

Różowe kokardki

Do różu nigdy nie pałałam ogromną chęcią. Jako nastolatka zdecydowanie wolałam czerń. Gdybym mogła sama kompletować swoją garderobą, nie uświadczylibyście ani jednego żywego koloru.Na szczęście w trakcie dojrzewania sytuacja systematycznie się zmieniała. W swojej garderobie do tej pory nie mam nic różowego, ale wśród kolekcji lakierów znajdzie się już taki gagatek.