No to lecimy dalej z koksem! Dziewczyny wojują z 31 dniowym challengem, co poniekąd daje mi motywacyjnego kopa do działania. Także dzisiaj prezentuje Wam moje drogie różowy lakier do stempli, który otrzymałam od Born Pretty Store.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gradient. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gradient. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 3 września 2015
środa, 12 sierpnia 2015
Bąbelkowo
Wysokie temperatury sprawiają, że nie mam ostatnio ochoty na nic, a szczególnie na siedzenie przy komputerze. Zdecydowanie bardziej preferuje spotkania z książką w cieniu i szklaneczką czegoś zimniejszego :) Lubicie takie upały? Jak dla mnie to zdecydowanie too high!
Dziś mam dla Was takie o bąbelki. Są naklejki i stempelki, i saran wrap, i nawet znajdzie się miejsce dla gradientu. Taki misz masz :)
piątek, 7 sierpnia 2015
Palma mi odbija! czyli pierwszy tydzień SNSC
Summer Nail Stamping Challenge organizowany przez Trii ruszył już z kopyta. Część dziewcząt pochwaliła się już swoimi dziełami, część jeszcze ma czas. Termin zgłoszeń z pierwszego tygodnia mija właśnie dziś, także szybciutko pokazuje co ja zmalowałam :)
niedziela, 2 sierpnia 2015
Twin mani z Trii
Znacie Trii? Na pewno znacie :) Powiem Wam w tajemnicy, że to właśnie Ona jest inicjatorką Twin mani, o którym będzie dzisiejszy post!
niedziela, 26 lipca 2015
Jaszczurka w dżungli
Hej! Strasznie dawno mnie tu nie było... Aż wiatr huczy! :D Między czasie zdążyłam się obronić i z całego serducha dziękuję Wam za życzenia powodzenia :)
Dzisiejsze pazurki pasuje do tropikalnych upałów, jakie ostatnio nas nawiedziły. I do tych deszczy ulewnych. Dlatego dziś zapraszam Was na tropikalne zdobienie prosto z amazońskiej puszczy! :)
wtorek, 14 lipca 2015
Neonowa trawa
Dopadła mnie ostatnio niemoc twórcza. Ostatnio czyli od jakiś 5 dni. Niemoc czyli pomaluję paznokcie jakimś dawno nieużywanym kolorem, ponoszę dzień lub dwa, zmuszę się, żeby je jakoś ozdobić i... zmywam wszystko nawet nie fotografując. W ten sposób nie mam ani zdobienia, ani zdjęć, ani w ogóle niczego. Oh well...
Ale nie ma tego złego, na pewno coś się niedługo urodzi :D A mogę Wam się pochwalić? Mogę? :D
Za tydzień o tej porze, o ile wszystko pójdzie dobrze, będę magistrem :D Właśnie dziś zaniosłam moją księgę do dziekanatu, uiściłam wszystkie opłaty i teraz nic, tylko się uczyć :) A poteeeeem... Zasilę grono bezrobotnych!
Tyle dobrego. Czas na pazurki! Przed Wami w kolejnej odsłonie płytka BP L006 w towarzystwie neonków od Allepaznokcie. Zapraszam...
czwartek, 2 lipca 2015
Tropikalne stemple na tropikalne temperatury
Hej misiaczki,
Mam rozkosznego newsa na dzisiaj! W KOŃCU wydziergałam moją pracę magisterską, poleciała właśnie do promotora: będzie czytał, wytykał błędy i oceniał. A mi zostało jeszcze do napisania wstęp i zakończenie, i jakieś pomniejsze bajery. Ale damy radę, już zdecydowanie bliżej niż dalej :D
Tak cudownie się składa, że mani, które chce dziś pokazać, również jest mega wesołe i energetyczne :D
Chyba się powtórzę, ale uwielbiam gradienty w żywych kolorach w połączeniu ze stemplami. Czy może być coś piękniejszego i milszego dla oka? :D No nie licząc oczywiście robótek ręcznych, ale do tych (jak na razie) mam 2 lewe ręce ^^
środa, 24 czerwca 2015
Stemple na gradiencie
Od zawsze podobał mi się gradient na paznokciach. Dla mnie zawsze kojarzył się z klasą i czymś wspaniałym, bo sama za Chiny Ludowe tak nie umiałam. Moje pierwsze próby były oczywistą tragedią, kolejne zresztą też. Po dłuuuuugim czasie znów przysiadłam do tematu i same zobaczcie co wyszło :)
piątek, 22 sierpnia 2014
Kilka słów, sporo zdjęć
To nie jest tak, że założyłam bloga i teraz nic nie publikuję, bo nie maluje paznokci. Albo bo mi się nie chce.
Nie pokazuję nic, bo żadne z moich dotychczasowych zdobień nie jest wystarczająco dobre, by móc pokazać je publicznie.
Założyłam bloga, by sama się szkolić i doszkalać, chiałabym od razu być perfekcjonistką i pokazywać perfekcyjne manicure. A nie tylko jakieś pitu pitu.
Na potwierdzenie wrzucam kilka fotek 'not good enough' zdobień.
Nie pokazuję nic, bo żadne z moich dotychczasowych zdobień nie jest wystarczająco dobre, by móc pokazać je publicznie.
Założyłam bloga, by sama się szkolić i doszkalać, chiałabym od razu być perfekcjonistką i pokazywać perfekcyjne manicure. A nie tylko jakieś pitu pitu.
Na potwierdzenie wrzucam kilka fotek 'not good enough' zdobień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
