Troszkę mnie tu zabrakło ostatnio... Zaczęło się od złamanego paznokcia, przez upały, zepsuty komputer, urodziny i pobyt w domu rodzinnym. A już myślałam, że w sierpniu pobiję mój rekord postów w miesiącu w ilości 9 sztuk. No cóż, może w tym miesiącu się uda :)
Jakie plany na wrzesień? Na razie jestem na bezrobociu, troszkę znów będę w rozjazdach. Posta z nowościami sierpniowymi nie będzie, bo kupiłam tylko zmywacz do paznokci bazę peel off z BPS, która przyszła do mnie potłuczona :/ Myślicie, że warto to gdzieś reklamować?
Pokażę Wam dziś mani, które miałam na obronie. Czułam się w nich zdecydowanie rewelacyjnie!