Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BP-41. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BP-41. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2015

Serce bije jak dzwon...

Cześć miśki! 

Od godziny 9 siedzę i tworzę moją pracę magisterską. Najlepsze jest to, że większość moich rówieśników, którzy zamierzają się bronić w lipcu, pooddawała już swoje egzemplarze (oczywiście skończone i dopięte na ostatni guzik) do dziekanatu. Ja natomiast 2 dni temu postanowiłam zmienić temat. Ot tak! Na szczęście zmiana tematu nie wpływa na rozdział teoretyczny :) 

Jakby nie było, jestem bardzo zadowolona, iż zdecydowałam się na ten krok. Po zmianie tematu czuję się w nim jak ryba w wodzie, zaś pisanie w końcu przychodzi mi lekką ręką. Ciekawe tylko co mój promotor na to powie :D Na pewno moje serducho ze strachu będzie walić jak szalone, więc dziś pokazuje Wam takie oto pazurrrrki:


czwartek, 28 maja 2015

Holo fale

Mam coś dziś zły dzień. Zrobiłam boski oczoj*bny gradient nowymi neonkami (neonkami chwaliłam się już na fejsie, dokładnie o tutaj :)), ale aparat zeżarł mi kolory. Poza tym jedna odstająca skórka psuje mi wszystkie zdjęcia. I oczywiście top rozmazał mi stemple. Miał być nowy szablon bloga, a wciąż go nie ma. Pomalowałabym paznokcie, ale szkoda mi obecnych. Mam ochotę na czekoladę. Albo lody. Albo gorącego murzynka z lodami. Ehh..

Na uspokojenie złości o nic zimne fale, szumiące w oddali. Gorący piasek i słońce. Wsłuchajcie się w szum fal. Holo fal :)

środa, 6 maja 2015

Pogrzebana pod kopytami - 5 tydzień Projektu SM

Motyw zwierzęcy totalnie mnie pokonał. A może to po prostu nie był mój dzień? Pazurki, jak na moje oko, wyszły ZBYT. Zbyt mocne kolory, zbyt przerysowane. Winę mogę zrzucić na a) brak odpowiednich płytek lub b) kompletny brak pomysłu. No chyba, że to wina niezbyt lubianej czerwieni. W sumie to była kumulacja... I moja wina. Wiec bez dłuższego gadania pokazuje co następuje....

sobota, 25 kwietnia 2015

Eleganckie - 3 tydzień Projektu SM

Kolejny tydzień zbliża się ku końcowi, a moje zdolności stemplowania chyba zaczynają dawać radę :D Przed Wami moja interpretacja eleganckich paznokci - na biznesowe paznokcie chętnie bym się w nich udała, ale czy do babci? Mojej czarne paznokcie i tak kojarzą się z kultem satanistycznym. Macie tak samo? Czarne paznokcie to ZUO!!! A ja wbrew wszystkim czuję się w nich doskonale! :)