środa, 22 kwietnia 2015

Trudny etap dojrzewania...

Czuję, że powoli zaczynam dojrzewać do posiadania bloga w lepszym tego słowa znaczenia. Chciałabym nauczyć się robić lepsze zdjęcia odpowiednio dobierając światło i otoczenie. Chciałabym zmienić wygląd bloga, jego szatę i układ. Chciałabym oddzielić swoje prywatne konta na fejsie i instagramie i na nowych skupić się wyłącznie na paznokciach i tematach z nimi związanych. Czy starszy mi sił i determinacji? Mam nadzieję :) Chociaż na pewno przydałoby mi się wsparcie z Waszej strony oraz kilka rad jak stać się lepszym. Pomożecie? :)

piątek, 17 kwietnia 2015

Kolorowanka w projekcie SM, podejście 2

Tak jak obiecałam, dzisiaj na tapecie ląduje moje drugie podejście do kolorowanki, czyli drugiego tygodnia w Projekcie Stemplowej Maniaczki. Będzie zielono i wiosennie, zapraszam! :)

W pierwszym rzucie do łąki miał dołączyć delikatny french z delikatnymi kwiatkami. Jednak chyba mi coś nie pykło. 

czwartek, 16 kwietnia 2015

Kolorowanka w Projekcie SM, podejście 1

Witam :)

Czy u Was też tak tragicznie i wiecznie wieje? W Gdańsku wiatr porywa prawie wszystko!
Na szczęście w mieszkaniu spokojnie, dzięki czemu mogłam namalować coś na drugi tydzień Projektu Stemplowej Maniaczki. Przyznam, że miałam niemały problem z wyborem właściwego stempla, gdyż nic w mojej kolekcji się nie nadawało! Na szczęście w końcu udało się znaleźć wzór na jednej z płytek MoYou, czego efekty zamieszczam poniżej.

piątek, 10 kwietnia 2015

Czarno-białe, czyli Projekt Stemplowej Maniaczki (tydzień 1)

Hej!

Mam nadzieję, że udało Wam się zregenerować podczas świąt i pełne energii rozpoczęłyście tydzień. Gdyż w tym tygodniu rozpoczął się Projekt Stemplowej Maniaczki organizowany przed Red Rouge (więcej dowiecie się po kliknięciu baneru po prawej stronie). W ramach projektu przygotowałam następujące zdobienie:

wtorek, 31 marca 2015

Neonowe różyczki

Popełniłam ostatnio meega (jak na mnie) haul lakierowy, choć pewnie dla wielu z Was 7 sztuk to nie jest dużo :) Już zaczyna brakować mi miejsca na lakierowym regale :((( 

Między innymi kupiłam przepiękny i cudowny neonek, którego moc zeżarł mój aparat. No spójrzcie same, tak wygląda prawie idealnie odzwierciedlony  kolorek:
źródło

Powyższy zakup zgrał się z różyczkami Tamit. Nie mogłam się im oprzeć, także pokazuje co wyszło z tego romansu :)

piątek, 20 marca 2015

Stempelkowe chmurki

Cześć! 

Jeszcze żyję, choć nie blogowo. Przyznaję, blogi odwiedzam, zbieram inspiracje i dobre porady, ale rzadko kiedy zostawiam po sobie ślad. 

Odwiedzaliście ostatnio Amethyst? Albo blog Red Rouge? Pierwsza z dziewczyn organizuje wspólne zakupy ze sklepu Nailland oraz Born Pretty Store. Przyznam, że zastanawiam się nad dołączeniem, bo jest kilka płytek BPS, które mnie kuszą. 

Red Rouge natomiast proponuje Projekt Stemplowej Maniaczki. Osobiście przyznam, że jestem prawie pewna zapisania się, choć powstrzymuje mnie skromna kolekcja płytek. Projekt rusza dopiero 6 kwietnia, także jest jeszcze chwila do zastanowienia się i nadrobienia zakupowych zaległości :D

A ja? Mimo, że brak mi zaparcia blogowego to paznokcie wciąż maluje, dla potomności pstrykając im zdjęcia telefonem, czasem wrzucając na instagrama. A poniżej, pozostając w temacie stempelków, nawiązując do dzisiejszego zaćmienia słońca (oglądałyście?) i jutrzejszego pierwszego Dnia Wiosny, chmurki. Ciepłych dni kochani :)


środa, 4 lutego 2015

Co u mnie?

Jestem. Można by rzec "w końcu" :)

Nie powiem, styczeń był dość intensywnym miesiącem. Mnóstwo zaliczeń, a między czasie ślub przyjaciela. Ale już po wszystkim. Dzisiaj odbył się ostatni egzamin, pewnie załapię się na jedną poprawkę, ale to za jakiś czas. A więc jakie plany na teraz?

Jutro z moją kochanym Rybą obchodzimy Walentynki, jako że każdorazowo od początku naszego bycia razem 14 lutego spędzamy osobno. Jest to efekt tego, że nasze domy rodzinne znajdują się w różnych miastach oddzielonych od siebie prawie o 200 km, a poza tym ferie międzysemestralne to jeden z niewielu okresów, które możemy spędzić z rodziną. 

Co dalej? Muszę nadrobić zaległości z pracą magisterską. Planuję zrobić gruntowne porządki w mieszkaniu. I czytam. Będę czytać. Spróbuję swoich sił z wyzwaniem 52 książek, czego efekty możecie śledzić na bocznym pasku. No i przeprosiłam się w końcu z portalem lubimyczytac.pl, który przez ostatnie 2 lata leżał porzucony w głębi internetu. Oczywiście planuję także nadrobić blogowe zaległości, bloglovin pęką w szwach od nieprzeczytanych postów :) 

Jeszcze tak na szybko moich 2-tygodniowych hybryd oraz kolejnych malutkich kroczków w stemplowaniu :)



Mam nadzieję, że dla Was luty również przyniesie chwilę odetchnienia. Trzymajcie się ciepło w te mroźne i śniegowe dni :)